mundial 2026

Bilety Mistrzostw Świata 2026 – jak kupić i jechać?

Nie jest łatwo dostać bilety MŚ 2026. Różne mecze fazy grupowej przyciągają jednak uwagę kibiców. Jak obejrzeć mecze mundialu z trybun?

Jak kupić bilety na Mistrzostwa Świata 2026?

Najbliższe mistrzostwa świata w piłce nożnej mężczyzn odbędą się w Ameryce Północnej. Po raz pierwszy w historii futbolu turniej finałowy zostanie zorganizowany w trzech krajach. Gospodarzami będą Stany Zjednoczone, Meksyk, a także Kanada. To ogromne połacie terenu, szczególnie w porównaniu z tym, że mundial poprzednio gościł w Katarze, który wielkościowo przypomina… polskie województwo świętokrzyskie. Co więcej, w bieżącym roku kulturowe znaczenie mistrzostw świata będzie jeszcze większe, bo za sprawą swojej decyzji FIFA poinformowała, że widowisko sportowe na amerykańskich arenach zgromadzi najwięcej, bo aż 48 reprezentacji piłkarskich z całego świata! To wzrost o 50 procent względem ostatnich MŚ, gdzie wystąpiły 32 zespoły.

To siłą rzeczy oznacza, że do USA, Meksyku i Kanady uda się jeszcze większa liczba najwierniejszych kibiców. Mało kto zobaczy jednak cały turniej z wysokości trybun – jeśli ktokolwiek. Zainteresowanie biletami na mecze mundialu było przeogromne, znacznie przewyższające dostępne możliwości – a to wszystko mimo faktu, że organizacja imprezy w takiej skali wyraźnie zwiększyła liczbę spotkań MŚ 2026, których liczba przekroczy 100. Pula biletów na mecze mundialu dopuszczona do sprzedaży w danej chwili wyprzedawała się na pniu, a to wszystko mimo faktu, że ceny biletów na mistrzostwa świata 2026 są horrendalne.

Wiele osób przypomina, że gdy Stany Zjednoczone (samodzielnie) organizowały mistrzostwa świata w piłce nożnej w 1994 roku, to ceny kart wstępu wahały się od 25 do 475 dolarów. Jasne, że czasy były inne, inna była siła pieniądza, ale warto przypomnieć poprzednie mecze reprezentacji mundialowych w 2022 roku. Tam fani otrzymać wejściówki mogli za 70 do 1600 dolarów, więc ta najwyższa półka była znacznie wyższa, ale ta najniższa – do przeżycia. W przypadku turnieju w Ameryce Północnej kwoty zaczynały się od 500 dolarów i szybowały w górę do kilku tysięcy dolarów. Na portalach odsprzedażowych koszt biletu wyniósł nawet… kilkanaście tysięcy! Oczywiście nie ma co nawet dyskutować o pakietach VIP.

Kiedy po raz pierwszy wyszły na jaw wysokie ceny biletów na mecze mistrzostw świata FIFA, federacja zebrała ogromną krytykę. Organizacja kibiców Football Supporters Europe (FSE) wprost decyzję FIFA nazwała skandaliczną, mówiła o zdradzie ideałów i tradycji mistrzostw świata, o ignorowaniu wkładu kibiców w widowisko. Apelowała do FIFA o to, by ta jak najszybciej wstrzymała sprzedaż biletów za pośrednictwem krajowych federacji do czasu znalezienia rozwiązania problemu. Federacje krajowe (jeśli ich drużyny awansowały; to było osiem procent konkretnej puli) bowiem we własnym zakresie mogą sprzedawać bilety swoim kibicom – w wielu przypadkach z kolei najniższa oferowana cena na finał w East Rutherford na MetLife Stadium koło Nowego Jorku wynosiła kilka tysięcy dolarów.

Im było o sprawie głośniej, tym FIFA znajdowała się pod większą presją. Gdy ogłaszano organizację imprezy siedem, osiem lat temu, ustalenia były inne, jednakże faktyczna rzeczywistość nie pokrywała się z deklaracjami amerykańskich organizatorów. Kwoty znacznie różniły się. W każdym kolejnym czy ubiegłym tygodniu FIFA spotkała się z różnymi przedstawicielami, by przedyskutować sprawę. Ostatecznie zdecydowała się na tańsze bilety, obiecując, że na każdy mecz mistrzostw świata 2026 zaproponuje też ceny biletów za 60 dolarów. Dla lojalnych kibiców to była dobra wiadomość, choć przy takim natłoku zainteresowania nie było żadnej gwarancji, że uda się kupić wejściówkę w wybranych kategoriach cenowych na konkretne spotkanie.

Jak zapowiadał pierwotnie prezydent FIFA Gianni Infantino i co potwierdzały późniejsze informacje FIFA, sprzedaż biletów odbywała się konkretnymi etapami. Końcem 2025 roku te kupowało się tak naprawdę w ciemno – było wiadomo, że o przydziale wejściówek zdecyduje losowanie. Nie wiadomo więc było, na jaki mecz się trafi! Dodatkowo, każdy chętny kibic mógł aplikować maksimum po cztery bilety. W kwietniu 2026 zaplanowano ostatnią serię sprzedażową z tego, co zostało. Na stronie FIFA ma ona odbywać się w formule “kto pierwszy, ten lepszy”. Potem będzie otwarty “rynek”, gdzie kibice będą mogli odsprzedawać sobie wejściówki.

Jak jechać na Mundial?

By jechać na mundial, najlepiej najpierw zapewnić sobie bilet na MŚ. Nie jest to jednak łatwe, ale najlepszym miejscem, by się o to postarać, jest oficjalna strona FIFA – jedyna w pełni bezpieczna witryna służąca dystrybucji biletów. Portale pośredniczące czasami mogą pomóc, ale w praktyce koszt nabycia wejściówki na takiej stronie na ogół wyraźnie rośnie. Oczywiście, jak co podobną imprezę, nie zabraknie osób, które udadzą się na wycieczkę bez biletu, w ciemno – ale czy uda im się go nabyć od kogoś na miejscu? Tak czy siak, nie są to na pewno tanie rzeczy, tak jak tania nie jest podróż za ocean.

Kolejna sprawa to bilet na samolot. Im szybciej kupiło się lot, tym lepiej, wychodziło taniej, no ale trzeba to było zrobić w ciemno, bez gwarancji posiadania biletu. Analogicznie działa to w związku z noclegami, które już na wiele miesięcy przed tym, jak wystartują mistrzostwa świata 2026, wynosiły po kilkaset dolarów za noc. A mowa tu o żadnych wielkich hotelach, tylko absolutnie podstawowych miejscach noclegowych, w dodatku często bardzo daleko od stadionów. Wielkim kłopotem jest także podróżowanie po USA – bo właśnie tam odbywa się najwięcej meczów MŚ 2026.

Aż 11 z 16 stadionów gospodarzy znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Odległości między nimi są jednak ogromne, więc podróżowanie zazwyczaj jest możliwe tylko kolejnymi samolotami. Różnie też bywa z komunikacją publiczną w USA; nie jest ona rozwinięta tak jak w Europie, to samo tyczy się chociażby kolei. Organizatorzy turnieju zapewne zaproponują kibicom jakieś rozwiązania, specjalne autokary itp., jednakże funkcjonowanie tego wszystkiego wyjdzie standardowo dopiero “w praniu”. Należy się jednak nastawić, że samo przemieszczanie się po Ameryce Północnej także będzie dużo kosztowało. Koszt wyjazdu na mistrzostwa świata 2026 na pewno więc wyniesie co najmniej kilka tysięcy dolarów – a trzeba to jeszcze przeliczyć na złotówki.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz